Analizujemy budżet!

Liczi1Dla mnie liczy się zdecydowanie. Nie policzy się jednak samo. Postanowiłem więc w tych rachunkach pomóc. Głównie dlatego, że ideą społecznej analizy budżetu jest przedstawienie uchwały budżetowej w formie dostępnej dla zwykłego zjadacza chleba, a sam choć przez całki i macierze przebrnąłem, z zamiłowania matematykiem nie jestem. Wydało mi się więc sensowne, aby tego typu informacje o naszych wspólnych pieniądzach były przejrzyste i łatwe w odbiorze.

Pierwsza edycja projektu LSM była dla mnie czymś przerażającym. Na drugą dałem się namówić, a właściwie zdecydowałem się na odpowiedzialność przewertowania tabelek z cyframi i napisania raportu okraszonego własnymi rekomendacjami.

Promocja miasta. To jeden z pięciu obok transportu, edukacji, nieruchomości i kultury, obszarów budżetu, które LSM bierze w tym roku na warsztat. Promocja to dziedzina mi bliska z racji wykonywanego zawodu i wykształcenia, uznałem więc, że będę miał z nią najłatwiej. Biorąc pod uwagę, że analiza ma być zrozumiała dla wszystkich przyjąłem metodę pracy opartą na umiejętnościach obsługi komputera, pisania oraz czytaniu i słuchaniu ze zrozumieniem. Czyli miejskie „wydatki i zarobki” analizuję tak, jak mógłby to zrobić każdy absolwent szkoły podstawowej.

Otworzyłem więc pliki PDF z „wykonaniami budżetów” za lata 2012-2014 oraz planem budżetu na 2015 rok i wyszukałem wszystkie frazy zawierających słowo „promocja”.

Zrzut ekranu 2015-03-18 o 22.50.18

Nie było tego wiele. Wydawało mi się to niemożliwe, wertowałem strony wpisując coraz to nowe sformułowania, np. synonimy „promocji”. Bezskutecznie, wciąż te same dwa zapisy. Na szczęście mieliśmy umówione spotkanie, a właściwie szkolenie na temat budżetu z Pracownikami Działu Finansowego Urzędu Miejskiego w Kaliszu. Przemiłe Panie, mające za zadanie na koniec roku sprawić, że w tabelkach obrazujących miejski budżet wszystko się zgadza, przez trzy godziny uświadamiały mnie o ogromie swojej fachowości (bez ironii) i coraz bardziej utwierdzały w przekonaniu, że to nie jest takie „hop-siup”. Załamały mnie dopiero informacją o tym, że w dokumencie jakim jest miejski budżet próżno szukać czegoś więcej poza wspomnianymi dwoma wpisami w dziale 750, poddziale 75075.

Promocja jest specyficzna. „Musi Pan szukać informacji w różnych wydziałach (…), tu Pan więcej nie znajdzie (…).”

Ruszyłem więc z uśmiechem i wydrukowanymi prośbami o pomoc, w trybie dostępu do informacji publicznej, do Wydziału Kultury i Sztuki, Sportu i Rekreacji przy ulicy Kościuszki. Na miejscu przy „okienku informacyjnym” spytałem jak zaadresować pismo i złożyłem je na ręce Naczelnik Wydziału, nie zapominając o potwierdzeniu. Kolejnym przystankiem, zgodnie z podpowiedzią pań z Działu Finansowego, było Biuro Do Spraw Promocji Miasta i Współpracy Międzynarodowej, znajdujące się w ratuszu przy Głównym Rynku. Przed drzwiami do sekretariatu biura okazało się, że na tabliczce widnieje nieco inny napis niż na moim piśmie, zmieniłem więc adresata na Biuro Promocji Miasta i Współpracy z Zagranicą.

Liczi3

Pisma zawierają prośbę o przekazanie kompletu informacji dotyczących wszelkich działań wpisujących się w szeroko rozumianą promocję Kalisza. W czasie oczekiwania na odpowiedź i kolejne, bardziej szczegółowe materiały, w które będę mógł się zagłębić, odpocząłem przy pracy nad pomysłami na promocję projektu LICZY SIĘ MIASTO 2015.

Liczi4

Proszę, trzymajcie kciuki! Łukasz Jaskóła.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>